Tupot małych stóp na Phillip Island

Usiedliśmy na kocyku na plaży, kupiliśmy popcorn (który tradycyjnie wyzerowaliśmy zanim zaczęło się coś dziać) i czekaliśmy na bohaterów parady. Pingwinki Małe, czyli najmniejszy gatunek pingwinów na świecie, usłyszeliśmy o zmierzchu, gdy sporą grupą dopłynęły do brzegu.

Peace, love & hemp – witajcie w Nimbin!

Przyjechaliśmy do Nimbin, żeby na własne oczy zobaczyć jak wygląda „miasteczko hippisów” w XXI wieku. Szczerze mówiąc spodziewałam się miasta-teatrzyku, gdzie sklepiki pachnące zielskiem, w których kupić można różnej maści bonga są zrobione bardziej pod turystów, podekscytowanych faktem, że mogą sobie kupić bez problemu cannabis i się upalić.

Pierwsze wrażenia z Australii

Dojechaliśmy w końcu i tu! Do kraju, o którym wielu mówi, że jak się raz przyjedzie to chce się zostać na zawsze, że zakochać się w nim można od „pierwszego wejrzenia”, że ludzie tacy super i widoki takie piękne. Na ile nasze pierwsze wrażenie pokrywa się z ochami i achami innych?