Przygotowania do wyjazdu w pigułce

Niezależnie od długości planowanego wyjazdu należy wziąć pod uwagę kilka spraw, takich jak ubezpieczenie, szczepienia, budżet itd. W Internecie można znaleźć dużo cennych porad w tym zakresie, a my postaramy się przedstawić tę wiedzę w pigułce.

Ubezpieczenie w podróży

W przypadku dłuższego wyjazdu do dużej liczby krajów koszt typowego ubezpieczenia na rok czasu zaczyna się od 1500 zł. Średnio widział nam się taki wydatek, dlatego sprawdziliśmy popularne karty młodzieżowe, tj. Euro26, Planeta Młodych i ISIC.  Zdecydowaliśmy się na Euro26, ponieważ przy wizach do Białorusi i Rosji wymagane jest ubezpieczenie jednego z trzech ubezpieczycieli: Axa, Signal Iduna lub Europa. Euro26 ubezpiecza Axa, pozostałych dwóch Gothaer. Koszt karty obejmującej cały świat – poza USA i Kanadą – i uwzględniającej sporty ekstremalne to 137 zł/rok. Niestety Euro26 nie ubezpiecza bagażu podróżnego, dlatego dobraliśmy jedną kartę ISIC (79 zł) z ubezpieczeniem bagażu (15 zł) – do założenia potrzebna jest ważna legitymacja studencka. Lista wyłączeń odpowiedzialności ubezpieczyciela jest jednak długa, m.in. laptopy, tablety, telefony, dyski zewnętrzne. Zdecydowaliśmy się  dla samego sprzętu fotograficznego, którego wartość i tak jest wyższa od kwoty do której się go ubezpiecza – 3000 zł, ale lepsze to niż nic.

Decydując się na ubezpieczenie polecamy zapoznać się dokładnie z warunkami ubezpieczenia. Mowa tu niestety o przeczytaniu od deski do deski OWU – powaga – tylko wtedy będziecie wiedzieć co obejmuje ubezpieczenie.

Szczepienia przed podróżą

Tematem szczepień najlepiej zainteresować się na min. dwa miesiące przed wyjazdem. Każdy kraj ma listę szczepień zalecanych i obowiązkowych. My przed pierwszym wyjazdem w 2012 r. zaszczepiliśmy się przeciw WZW A (przeciw WZW B byliśmy szczepieni w szkole) i dur brzuszny.

Przed nadchodzącym wyjazdem za jednym kłuciem zaszczepiliśmy się przeciw tężcowi, błonicy i polio. Dodatkowo odnowiliśmy dur brzuszny, bo ważny jest przez trzy lata. Ceny szczepień w Gdyni można znaleźć na stronie centrum tropikalnego. Od jakiegoś czasu pobierana jest opłata za obowiązkową konsultację przed szczepieniem (30 zł), którą można zaoszczędzić w ramach tzw. „białej soboty”, podczas której odbywają się bezpłatne konsultacje.

Koszty podróży

W Internecie można znaleźć średnie koszty życia w danym kraju, jednak co strona to inna kwota. Najlepiej jest szukać relacji podróżników. Przedstawiają oni w bardziej praktyczny sposób na co i jakie kwoty wydają – można znaleźć dane dotyczące wydatków na jedzenie, noclegi, rozrywkę itp.

Nasze dotychczasowe dwa wyjazdy na azjatyckie wakacje (3 tygodnie) zamykały się w 5000-6000 zł/osoba, przy czym niczego sobie nie żałowaliśmy i spaliśmy w ekstra miejscach (w tę cenę jest oczywista  wliczony również lot w obie strony). Na nadchodzący dojazd do NZ zakładamy średni budżet w wysokości 100 zł/dzień/osoba. Bierzemy pod uwagę spanie w tanich hostelach i u ludzi w ramach couchsurfingu (mamy już tak ogarnięty nocleg w Moskwie). Postaramy się oszczędzać na transporcie decydując się na dłuższych trasach na ten lokalny z opcją jazdy przez noc. Jest też sporo możliwości darmowego noclegu w ramach pomocy (np. na HELPX). Przykładowo praca w hostelu czy na farmie przez 3-4 h dziennie, 5-6 dni w tygodniu, w zamian za nocleg i wyżywienie. Jeśli nie skorzystamy z tego w NZ to w drogiej Australii już raczej tak.

Skąd wziąć pieniądze na podróż?

Na dotychczasowe wakacje zarabialiśmy pracując w czasie studiów w restauracjach. Na nadchodzący wyjazd wykorzystamy nasze oszczędności. Czytając historie innych można przekonać się, że nie trzeba dużych pieniędzy, żeby wyjechać, co więcej równie dobrze można zarobić w trakcie wyjazdu. Każdy ma swój sposób na gromadzenie kasy –  niektórzy żyją skromnie przez dwa lata i odkładają pieniądze, inni wyjeżdżają popracować za granicę na pół roku lub dłużej, a jeszcze inni sprzedają cały dobytek i za zarobione pieniądze ruszają w świat. Opcji na oszczędzanie jest naprawdę sporo. My odkładaliśmy każdą kasę, która nam dodatkowo wpadła, np. w ramach urodzin, świąt, premii, dodatkowej pracy w weekendy. Agata wyleczyła się z chęci posiadania ozdóbek do mieszkania i nowych „koniecznie-jej-potrzebnych” ubrań ;), ja rzuciłem fajki, odpuściliśmy kupno auta na rzecz jazdy busami itd.

Konto walutowe i karty płatnicze

Koszty prowadzenia konta, korzystania z karty, prowizji za przewalutowania i wypłacanie gotówki z bankomatów w perspektywie ponad rocznego wyjazdu mogą poważnie uszczuplić portfel. Wyjeżdżając do Azji na dłużej najlepiej założyć konto walutowe w dolarach, ponieważ unikamy w ten sposób podwójnego przewalutowania, np. złotówki-dolary, dolary-bahty. Sami też wyczekujemy odpowiedniego kursu po jakim chcemy wymienić złotówki na dolary. Szczegóły znajdują się na blogu NaLajcie. Należy jednak porównać samemu oferty banków, bo często się zmieniają. My odpuściliśmy sobie kartę do konta złotówkowego, żeby za nią nie płacić.

To tyle z naszych przedwyjazdowych porad. W razie potrzeby piszcie śmiało, a opiszemy bardziej szczegółowo wybrany temat:) W następnym wpisie damy znać, czy udało nam się spakować w 12 kg na głowę – CHALLENGE ACCEPTED!

(Visited 281 times, 1 visits today)

5 Comments

  1. Gosia 16 września 2015 o 21:16

    Trzymam za was mocno kciuki! Super się was czyta! 🙂

    P.S. WIELKIE – ZAZDROSZCZĘ!

  2. Karolina 23 września 2015 o 17:12

    Takie wpisy to ja lubię: krótko i na temat. Wszystkie istotne rzeczy w jednym poście. Jak Zuza wyruszy w taką podróż za ok 20 lat będzie wiedzieć, skąd czerpać informacje ?

    1. Agata 26 września 2015 o 16:45

      Wtedy usiądzie z ciocia i wujkiem i wszystko jej opowiemy 😀

  3. Pingback: Planowanie wakacji za granicą krok po kroku - STO historii

nie bądź wiśnia i daj znać co myślisz!

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *