Otagowane wpisy jedzenie

Życie w vanie: być jak Makłowicz, czyli co gotować nie mając dachu nad głową?

Zakładając, że mieszkamy w zwykłym samochodzie, przerobionym na dom na kółkach, a nie wypasionym camperze, w którym zamiast się czołgać, możemy chodzić i stać (wow!) warto zastanowić się nad kwestią gotowania. Zaoszczędzi nam to kupowania w supermarketach pozornie super żarcia, którego później nie będzie nam się chciało przygotowywać – bo za długo, bo pada, bo zapomnieliśmy, że do tego dania potrzeba jeszcze 5 innych składników.

Jeszcze więcej Szanghaju – co zobaczyć i gdzie zjeść

Przez pięć dni w Szanghaju żyliśmy na wysokich obrotach. Codziennie robiliśmy po dobrych kilka – kilkanaście kilometrów poznając różne miejsca w mieście i nie było wielu, które nas zawiodły. Jakiś czas temu opisaliśmy nasze top 5 miejsc i rzeczy do zrobienia w Szanghaju, a dzisiaj dopowiadamy resztę – gdzie byliśmy, co zobaczyliśmy i co zjedliśmy.

Zakazane Miasto + dlaczego nie jemy już tofu

Jak wiecie początki w Chinach nie były łatwe, ale po dwóch dniach zaaklimatyzowaliśmy się w tym kraju. Pierwszy dzień w Pekinie spędziliśmy baaardzo leniwie jako, że byliśmy nieźle wymęczeni po ponad 30-godzinnej podróży z Mongolii. Posiedzieliśmy więc trochę z Zhe, naszym hostem z couchsurfingu.