Otagowane wpisy przewodnik

Jemy (i pijemy!) w Melbourne

Melbourne to raj dla osób, które lubią jeść i eksplorować nowe miasta opychając się pysznościami. Ilość kawiarni, pubów, knajpek, restauracji, wypasionych restauracji, piekarni jest OGROMNA. W pewnym momencie zaczęłam się zastanawiać, czy ktoś kiedyś to wszystko zliczył. Do tego dorzućmy ogromne markety z przekąskami, świeżymi warzywami, owocami, miodami, mięsami, rybami… Choćbym miała tam mieszkać całe życie, nie dałabym rady spróbować wszystkiego (smuteczek!), musiały wystarczyć 3 dni.

Lecimy zobaczyć Uluru!

Wymyśliliśmy, że super urozmaiceniem road tripa po wschodnim wybrzeżu byłby wypad na australijski outback. I to nie byle jaki, bo do samego serca aborygeńskiej kultury, do ich świętej skały Uluru. Pomysł przedni, szkoda tylko, że bilety były dosyć drogie, ale i z tym trochę zawalczyliśmy – postanowiliśmy nie kupować bagażu rejestrowanego i lecieć z samym podręcznym. O to, jak przetrwamy 40-stopniowe upały i gdzie będziemy spać mieliśmy martwić się później.